Estremadura

Marcin Górski

"Wieczny student" zajmujący się bioetyką na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. Scenarzysta gier RPG i komiksów.

Scenariusz komiksu "Problem" Olesiński, Górski. Rys. Tomasz Kwiatkowski.

1. Biuro 66 letniego Detektywa. Zarośnięty i pomarszczony jak stary Bułgar dziadek śpi (hrrr... pfff...) za biurkiem z nogami na blacie (pozycja podobna jak pijanego elfa Sługusa patrz dalej). Przed nim opróżniona flacha po wódzie. Za nim licencja i obrazy, świadectwa dawnych sukcesów, wszystkie nierówno wiszące. Motto na jednym z dyplomów wyraźne: Każdy problem to kwestia czasu... Na ścianach pajęczyny. Pas ze spluwą wisi na krześle. Z tyłu szafka z zardzewiałą bronią.
2. Nad głową przelatuje mu ze świstem (zzziut!) strzała z listem.

3. Zbliżenie na drgającą w futrynie (cok!) strzałę i list. Treść listu:
Wspaniały Panie.
Matki nasze od kilku dni nie mogą wyjść z podziwu dla Pana dokonań. Plemię nasze Cię potrzebuje.
Biorąc pod uwagę renomę, uważamy, że tylko Pan jest w stanie rozwiązać nasz problem.
Przybądź na rozdroża Starej Zielachy, jutro w samo południe.
Elfy.


4. Jesteśmy na rozdrożach Starej Zielachy. Są one w lesie, jest tu pełno ziół i kwiatów, droga jest prawie zarośnięta, wiją się po niej jakieś pnącza. Koleś śpi na starej stojącej i śpiącej żółtej chabecie. Przed nim stoją trzy Elfy. Dokładniej dwie duże elfki z dużymi cycami i ładne (strasznie wymalowane, kolorowe wyzywające ubrania, siatkowe pończochy, mini, trykoty itp.) oraz jeden ładny, mały elf z małą główką i dużymi uszami (też wymalowany). Elfka Beta, bruneta, domina, targa małego, Sługusa za ucho.
Elfka Alfa, przywódca, blondyna, dziwka, mówi:
„Nie dość, że spóźnili się jeden dzień to przyjechali śpiąc...”

Elf Sługus:
„Daj spokój... Byli najtańsi...”

Elfka Beta, bruneta:
„A ty się zamknij!!! Jak wojowniczki rozmawiają!!!”